Nic tak nie poprawia nam humoru, jak wiadomość, że nasi pacjenci – zwłaszcza ci najmniejsi – wychodzą od nas z uśmiechem na twarzy. Otrzymaliśmy przepiękne podziękowania dla pana doktora Macieja Saczywko, który opiekował się 3-letnią Igą podczas nocnego dyżuru.
Mimo wysokiej gorączki i trudnego czasu związanego z chorobą, wizyta przebiegła… bez jednej łzy! Jak to możliwe?
– odpowiednie podejście i złapanie kontaktu z dzieckiem od pierwszej sekundy
– wspólne tematy (okazało się, że znajomość świata Świnki Peppy to jedna z kluczowych kompetencji lekarskich!
)
– pełen profesjonalizm i empatia, dzięki którym rodzice czuli się również komfortowo
Największą nagrodą było radosne „Pa!” Igi na do widzenia. Panie doktorze, ogromne brawa za serce włożone w pracę! Cieszymy się, że jest Pan w naszym zespole.
Dziękujemy rodzicom za te ciepłe słowa – takie opinie dają nam mnóstwo energii do działania!